Wielka Sobota

Wiel­ka So­bota – dzień wy­ci­sze­nia i trwa­nia przy gro­bie Ch­ry­stu­sa. Tr­wa­nia nie tyle we smut­ku, co w na­dzie­i. Dziś tra­dy­cyj­nie świę­ci się po­kar­my spo­ży­wa­ne pod­czas śnia­dania w Nie­dzielę Wiel­kanocną. W ko­szy­ku nie może za­brak­nąć jaj, chle­ba, soli i mięs.

Wielki Piątek

Wiel­ki Pią­tek to dzień smut­ku. Jezus u­mie­ra na krzy­żu. Wy­da­wało­by się, że to już ko­niec. Ale chrze­ści­ja­nie wie­dzą, że Wiel­ki Pią­tek to dzień łaski danej ludz­ko­ści od Boga. Syn Boży od­da­je życie za każ­de­go grzesz­ni­ka, za każ­de­go z nas. Męka i śmierć Je­zu­sa nie pro­wa­dzi do u­pad­ku, ale do trium­fu.

Dziś roz­poczę­li­śmy ob­chód Świę­te­go Tri­du­um Pa­schal­ne­go. Z wiel­ką wiarą pra­gnie­my prze­ży­wać ten świę­ty czas, w któ­rym Jezus Ch­ry­stus do­konał na­sze­go od­ku­pie­nia. Uczest­ni­czy­liśmy w pa­miąt­ce dnia, w któ­rym Ch­ry­stus po­wie­rzył u­czniom od­pra­wianie sa­kramentalnej o­fia­ry Ciała i Krwi swo­jej i u­sta­no­wił sa­krament ka­płań­stwa. Umy­wa­jąc zaś nogi swoim u­czniom dał przy­kład praw­dzi­wej mi­ło­ści.

Dziś Ch­ry­stus wje­chał do Je­ro­zoli­my, aby do­konać pas­chal­ne­go mi­ste­rium. Wi­ta­ny jest jak trium­fują­cy król. Jed­nak Jezus nie jest kró­lem, który wkra­cza do Mia­sta Świę­te­go na czele woj­ska. Jezus jest Kró­lem po­kor­nym i peł­nym de­li­kat­no­ści. Po­słusz­nym woli Ojca aż do śmier­ci i to śmier­ci krzy­żo­wej.

Pod­czas każ­dej Mszy św. gro­ma­dzi­my się, by świę­to­wać zmar­twych­wstanie Ch­ry­stu­sa. Jest jed­nak taki czas, kiedy spo­ty­ka­my się razem, aby roz­pa­mię­ty­wać mękę Je­zu­sa. Dziś, w pią­tek po­prze­dza­ją­cy Wiel­ki Ty­dzień, wspól­no­ta Pa­rafii Ze­sła­nia Ducha Świę­te­go i Św. Win­cen­tego à Paulo, jak co roku u­czest­ni­czy­ła w Dro­dze Krzy­żo­wej, która prze­szła u­li­ca­mi Otwoc­ka.