„Jed­ność z Bo­giem, fun­da­mentem jed­no­ści z dru­gim czło­wie­kiem, jed­no­ści w mał­żeństwie i ro­dzinie”

Te­ma­tem lip­co­we­go spo­tka­nia mo­dli­tew­nego in­ten­cji mał­żeństw i ro­dzin był temat zjed­no­czenia z Bo­giem, jed­no­ści z Nim bu­do­wa­nej na mo­dli­twie w in­tym­no­ści spo­tka­nia. Bli­skość i jed­ność z Bo­giem od­kry­wa­li­śmy jako fun­da­ment do bu­do­wa­nia praw­dzi­wej jed­no­ści z dru­gim czło­wie­kiem w przy­jaź­ni, w mał­żeństwie, w ro­dzinie, kon­kret­nych re­la­cjach. Swoim świa­dec­twem po­dzie­lili się z nami Mał­go­rzata i Paweł Orze­chow­scy u­bo­ga­cając nas swoim do­świad­cze­niem walki i sta­rania jed­ność z Bo­giem, a po­przez to sta­rania o jed­ność mię­dzy sobą.

 

Z głę­bo­kim żalem za­wiadamiamy,
że 4 czerwca 2021 roku, w wieku 91 lat, w kapłaństwie 58 lat
za­snął w Panu nasz Współ­brat,

Ks. Jan Zając SAC.

Wiecz­ny od­poczy­nek racz mu dać Panie!

Uro­czy­sto­ści ża­łob­ne roz­pocz­ną się Mszą św. w na­szym ko­ście­le w środę, 7 czerw­ca 2021 roku, o godz. 1100. Po Mszy św. ciało zo­sta­nie prze­wiezio­ne do Sar­nak (die­cezja dro­hi­czyń­ska), gdzie zo­sta­nie zło­żone do grobu ro­dzin­ne­go.

Jezu w Naj­święt­szym Sa­kramen­cie, naj­uko­chań­szy po­nad wszyst­ko, Oblu­bień­cze duszy mojej, rzu­caj z tego świę­te­go oł­ta­rza mi­ło­ści naj­pło­mien­niej­sze jej groty na wszyst­kie serca, aby wszy­scy u­ko­chaw­szy Cię teraz, mi­ło­wa­li Cię póź­niej na wieki w nie­bie. (Św. Win­cen­ty Pal­lot­ti)

Ina­czej niż zwy­kle, w parku wokół ko­ścioła, prze­szli­śmy z pro­ce­sją w Uro­czy­stość Najśw. Ciała i Krwi Pań­skiej, od­da­jąc cześć Ch­ry­stu­so­wi o­bec­nemu w Naj­święt­szym Sa­kramen­cie.

Ch­ry­stus zo­stał zło­żony w o­fie­rze jako nasza Pa­scha. Tak prze­to od­pra­wiaj­my świę­to nasze, nie przy u­ży­ciu sta­re­go kwasu zło­ści i prze­wrot­no­ści, lecz na prza­śnym chle­bie czy­sto­ści i praw­dy (por. 1 Kor 5, 7-8).

Wigilia Paschalna

Wi­gilia Pa­schal­na, jako matka wszyst­kich wi­gilii, jest czu­wa­niem na cześć Pana, czu­wa­niem w o­cze­ki­wa­niu na zmar­twych­wstanie Ch­ry­stu­sa. Jak roz­trop­ne panny z przy­po­wie­ści, ze świe­ca­mi w ręku cze­ka­my na Oblu­bień­ca, który po męce, po­konaw­szy śmierć po­wsta­je do życia i ob­ja­wia się nam w chwa­le swego u­wiel­bio­nego ciała. Tej nocy o­cze­ki­wa­nia, cały Ko­ściół pa­mię­tając o o­biet­nicach dane na­szym przod­kom jed­no­czy się roz­wa­żając wiel­kie dzie­ła, ja­kich Pan Bóg dla nas do­konał od stwo­rze­nia świa­ta, aż po Od­ku­pie­nie.