Także i dziś Maryja wzywa nas do jego odmawiania, bo sama najlepiej wie, co może odmienić dziś dzieje świata i losy każdego człowieka. Matka Boża podaje nam swój najcenniejszy skarb, różaniec, abyśmy modląc się na nim przemieniali życie społeczne, osobiste, małżeńskie i rodzinne.
Stając na progu października, miesiąca modlitwy różańcowej warto nie tylko pamiętać o nim w tych dniach, ale także uczynić wszystko, aby ta modlitwa była dobrze przez nas odmawiana. Wspaniałą pomocą dla nas mogą stać się wskazówki, których udziela św. Ludwik Grignion de Monfort w książce pt. „O Różańcu świętym”.
Różaniec należy odmawiać z nabożeństwem i skupieniem. Wprawdzie może to być bardzo trudne zadanie, ale musimy starać się, by eliminować z siebie wszelkie dobrowolne roztargnienia. Przy tej okazji nie powinniśmy zrażać się trudnościami. Choćby nasza wyobraźnia była napełniona różnymi obcymi myślami i obrazami, nasza modlitwa nie będzie pozbawiona wartości, jeśli tylko staraliśmy się odpędzić te roztargnienia, gdy je sobie uświadomiliśmy.
Przed odmawianiem różańca dobrze jest wezwać pomocy Ducha Świętego, abyśmy dobrze mogli się modlić.
Przed każdą tajemnicą różańcową, należy zrobić krótką przerwę, aby zastanowić się nad tajemnicą życia Maryi i Jezusa, którą chcemy uczcić w tej dziesiątce. Przez daną tajemnicę mamy prosić Maryję o cnotę, która szczególnie objawiła się w tej tajemnicy lub która jest nam najbardziej potrzebna. Rozważanie tajemnic różańcowych, choćby krótkie, takie, na jakie nas stać, należy do istoty tej modlitwy i jest konieczne do zyskania odpustów.
Różaniec zawsze winno się odmawiać z nastawieniem dobrych pragnień. Czymś niewłaściwym jest to, gdy przystępujemy do odmawiania różańca tylko po to, aby go jak najprędzej skończyć. Wtedy odczuwamy różaniec jako pewien ciężar, który spoczywa na naszych barkach tak długo, póki go nie odmówimy. Skutkiem takiego nastawienia jest często pośpiech.
Należy także okazać zewnętrzny szacunek przy modlitwie różańcowej, odmawiając ją, o ile możliwości, w postawie klęczącej. Kto jednak jest chory, słaby, starszy, może go odmówić nawet w postawie stojącej, siedzącej lub leżącej. Można go także odmówić w drodze lub w podróży.
Kto nie ma czasu na odmówienie całej cząstki różańca naraz, może go sobie rozdzielić, odmawiając poszczególne dziesiątki w różnych porach dnia i w różnych miejscach.